Witamina C naturalna, czy syntetyczna

Bez względu na to, czy mamy do czynienia z naturalną, czy też z syntetyczną formą witaminy C możemy mieć pewność, że w przypadku obu mamy do czynienia z takim samym wzorem chemicznym. Do pewnego stopnia zbieżny jest też sposób, w jaki podchodzi do nich nasz organizm.

Oczywiście, gdy mamy do czynienia z naturalną postacią witaminy C mamy też pewność, że otrzymujemy nie tylko sam kwas askorbinowy, ale i szereg innych biologicznie czynnych substancji takich, jak choćby flawonoidy i już na tym etapie można dostrzec, że niesie ona za sobą znacznie więcej korzyści niż jej syntetyczny odpowiednik.

Odporność organizmu

Metoda leczenia z wykorzystaniem tak zwanych dawek uderzeniowych opracowana przez doktora Cathcarta zaleca więc, aby nawet witamina C pod jej syntetyczną postacią była dostarczana do naszego organizmu już po jej rozcieńczeniu w soku owocowym. Dzięki temu można mieć pewność, że do organizmu trafi także jej naturalna postać.

Jeśli mamy do czynienia ze spadkiem odporności oraz z infekcjami, tak wirusowymi, jak i bakteryjnymi, powinniśmy rozcieńczyć 5 gramów kwasu askorbinowego w połowie szklanki soku, który właśnie został wyciśnięty z któregoś z owoców bogatych w witaminę C, a więc choćby soku z pomarańczy. Co ciekawe, tolerancja na witaminę C wzrasta wraz z pogorszeniem się naszego stanu zdrowia, co może być uznane za dość dobrą wiadomość z punktu widzenia pacjentów.

Samodzielne leczenie

Leczenie witaminą C

Jeśli mamy do czynienia z chorobami przewlekłymi oraz innymi, dość poważnymi schorzeniami, nie powinniśmy decydować się na samodzielne leczenie. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest znalezienie lekarza, który zaproponuje działania wspierające korzystny wpływ witaminy C na nasz organizm. A jednak witamina C podawana w dawkach uderzeniowych jest rozwiązaniem korzystnym. Może pomagać w przeziębieniach, na jej skuteczność można jednak liczyć również w przypadku problemów tak poważnych, jak choćby choroby układu oddechowego oraz sercowo-naczyniowego i krwionośnego.

Coraz częściej wspomina się również o tym, że witamina C może być pomocna w leczeniu nowotworów. Nadal potrzeba dodatkowych badań, coraz częściej możemy jednak usłyszeć o centrach dla osób zmagających się z rakiem, których leczenie jest wspomagane właśnie przez witaminę C serwowaną im w zróżnicowanych dawkach. Duże dawki witaminy C nie są też obce lekarzom z Japonii. W tamtejszych szpitalach podaje się je pacjentom, na których czekają poważne operacje chirurgiczne.

Witamina C wspomaga ich również po zakończeniu leczenia. Nie można nie docenić i tego, że kwas askorbinowy może być skuteczną bronią z mykotoksynami, a więc związkami, jakie wytwarza pleśń. Niestety, ta jest zjawiskiem coraz bardziej powszechnym w żywności, z którą mamy do czynienia. Oczywiście, my sami nie jesteśmy w stanie tego wyczuć zwłaszcza, że producenci dbają o wzmacniacze smakowe, nie oznacza to jednak, że likwidują w ten sposób sam problem. Nie dziwi i to, że zaleca się podawanie sproszkowanej witaminy C w tym samym momencie, w którym pojawia się choćby cień podejrzenia, że dany produkt został zainfekowany przez pleśń.

Autor

Michał Lebryk

Redakcja witaminowy.pl